„PATRZĄC” - O WYSTAWIE SŁÓW KILKA
"Obraz żyje tylko dzięki temu, kto go ogląda." – te słowa Pabla Picassa stanowią klucz do zrozumienia wystawy "Patrząc", gdzie każdy obraz staje się punktem wyjścia do indywidualnej refleksji.
Tytuł, "Patrząc", nie jest prostym stwierdzeniem faktu oglądania, ale wezwaniem do głębszego zaangażowania, do wejścia w labirynt percepcji, gdzie rzeczywistość ulega subtelnym deformacjom i zaskakującym zmianom. Każdy detal, każda linia, każdy kolor – to zaproszenie do uważnego spojrzenia, które wykracza poza powierzchowną obserwację, by dotrzeć do sedna emocji i przeżyć zawartych na płótnie. Niektóre obrazy ukazują rzeczywistość w sposób zniekształcony, zmuszając nas do ponownego rozważenia tego, co widzimy. Inne, w swej pozornej prostocie, skrywają głębię znaczeń, ukazując proces twórczy jako ciągłe poszukiwanie i odkrywanie.
Stając przed obrazem, odbiorca zajmuje miejsce artysty, może poczuć to, co czuł twórca.
Zatrzymując się przed portretem, warto zadać sobie pytania: Jaka jest twarz, która na mnie patrzy? Czy wyraża jakieś emocje? Czy wywołuje jakieś emocje we mnie? Zwróć uwagę na kolor, kompozycję, ograniczoną przestrzeń płótna... Te detale tworzą całość.
"Patrząc" to nie tylko wystawa obrazów, ale również interaktywna podróż, w której widz staje się współtwórcą znaczenia. To zaproszenie do dialogu między sztuką a odbiorcą, gdzie indywidualne odczucia i interpretacje wzbogacają całokształt doświadczenia.
Zapraszam w podróż przez subiektywne doświadczenie sztuki, do odkrywania bogactwa znaczeń ukrytych w każdym płótnie.